Mandaryna ujawnia kulisy rozstania z Michałem Wiśniewskim. Po latach stawia sprawę jasno
Byli jedną z najbardziej medialnych par w Polsce, a ich rozstanie elektryzowało cały kraj. Po latach znikomego kontaktu Mandaryna i Michał Wiśniewski niespodziewanie znaleźli wspólny język, a artystka postanowiła wrócić do przeszłości. Zdradziła, co dziś myśli o byłym partnerze i dlaczego ich małżeństwo ostatecznie nie przetrwało.
Początkiem lat 2000. mówili o nich wszyscy. Ślub Mandaryny i Michała Wiśniewskiego w Kirunie, transmitowany w telewizji, oglądała cała Polska, ale równie głośny okazał się ich rozwód. Para rozstała się w 2006 roku, a sama rozprawa trwała zaledwie 12 minut. Od tamtej pory w ich stosunkach wiało chłodem. Przez długi czas nie mieli ze sobą żadnego kontaktu poza dziećmi, które… podrzucali sobie na stacjach benzynowych. Obecnie sytuacja wygląda zgoła inaczej.
Michał Wiśniewski o ikonicznym występie Mandaryny w Sopocie. "Mandaryna jest ikoną. Każdy kto to neguje, jest idiotą"
Mandaryna o byłym mężu bez żalu
Mimo burzliwego rozstania i długiego okresu chłodu Mandaryna i Michał Wiśniewski dziś utrzymują zaskakująco dobre relacje. Wokalistka w rozmowie z "Super Expressem" przyznała, że z perspektywy czasu widzi, co lata temu nie zadziałało.
Wiesz, byliśmy wtedy młodzi. Dużo adrenaliny, dużo ludzi wokół. Dla nas chyba najważniejsze jest to, że teraz się przyjaźnimy. Teraz jest miło i fajnie — podkreśliła Mandaryna.
Gdy dziennikarz zasugerował, że w ich dawnym reality show "Jestem, jaki jestem" wypadała lepiej od męża, Mandaryna tylko się roześmiała.
No wiesz, po prostu w tej relacji to ja byłam tą fajniejszą! — dodała.
Mandaryna i Michał Wiśniewski dali wspólny koncert
Byli małżonkowie niedawno pojawili się razem na scenie podczas "Sylwestra z Dwójką" w Katowicach. Wykonali wspólnie m.in. kultowy utwór Mandaryny "Ev’ry Night". Występ miał charakter rodzinny — w niektórych wejściach dołączyły do nich dzieci, Xavier i Fabienne.
Jak to się stało, że stanęli na jednej scenie? Artystka zdradziła, że impuls pojawił się rok wcześniej.
W 2025 roku zagraliśmy razem na festiwalu Pol’and’Rock i to było naprawdę ogromne widowisko, a dla nas ogromne przeżycie. No i chcieliśmy zrobić to jeszcze raz, tylko w duetach — dowiedzieliśmy się.
ZOBACZ TAKŻE: Spotkanie Mandaryny z Ich Troje. Fala krytyki spływa na Michała Wiśniewskiego. "Brak szacunku"