W końcu jego ojciec postanowił rozprawić się z plotkami i przekazał mediom przyczyny śmierci Mateusza:
Patomorfolog powiedział mi, że przyczyną zgonu Mateusza mogło być gwałtowne zatrzymanie akcji serca prawdopodobnie z powodu uduszenia w połączeniu z ekstremalnym nocnym bezdechem, na który od wielu lat chorował— powiedział Jacek Murański w rozmowie z salon24.pl.
Maluba, czyli Magdalena Lubacz, znana z Projekt Lady po raz kolejny zdecydowała się powiedzieć parę słów na temat śmierci Mateusza.
Maluba komentowała śmierć Mateusza Murańskiego w rozmowie z naszą reporterką na gorąco, zaraz po tym, jak tragiczne wieści obiegły media. Teraz, już na zimno i z perspektywy czasu, postanowiła jeszcze raz wypowiedzieć się o tej tragedii.
W momencie, kiedy rozmawiałyśmy, to było w dzień jego śmierci, to w ogóle się nie zastanawiałam jak to będzie wyglądać, bo byłam wtedy jeszcze w szoku. Jak emocje gdzieś opadły, to dopiero wtedy analizowałam, jak to będzie wyglądać. Mi jest ciężko się wypowiadać na ten temat, bo ja nie wiem, co się tam tak naprawdę wydarzyło. Myślę, że teraz wypowiadać może się co najwyżej rodzina Mateusza. Jakie były jego relacje z rodziną, otoczeniem itd. nie do końca wiem.
Zdaniem Maluby, wiele osób na ten temat wypowiada się niepotrzebnie:
Dużo osób wypowiada się niepotrzebnie, za dużo się w tym temacie udziela. Ja powiedziałam to, co wiedziałam - że gdzieś tam się pogubił. Teraz wypowiedzi jego taty są totalnie z tym sprzeczne. To, że Mateusz miał problemy, to wiedzieliśmy wszyscy. Jeżeli to nie była przyczyna śmierci, to rozumiem i wierzę w to, co wygłaszają jego najbliżsi, ale dalej podtrzymuję zdanie, że Mateusz miał swoje problemy i po prostu tak było.