Malik Montana ma sporo do zarzucenia Książulowi. Poszło o ulubiony bar rapera
Malik Montana w jednej z ostatnich swoich relacji na Instagramie zwrócił się bezpośrednio do Książula. Raper ma za złe influencerowi, że ten... odwiedził jego ulubiony bar. Od tego momentu Malik ma problemy z jedzeniem od "Chińczyka", u którego jest stałym klientem. Winą obarczył "Muala".
Książulo od kilku już lat jeździ po całej Polsce, gdzie próbuje jedzenia w przydrożnych knajpach, barach mlecznych czy kebabach. Influencer ma ogromny wpływ na swoich fanów i gdy tylko poleci dany lokal, to ten nie może opędzić się od tłumów. Tak też stało się z jednym z chińskich barów w stolicy. Po zostawieniu "Muala", czyli naklejki potwierdzającej jakość i smak, wspomniane miejsce zyskało rzeszę nowych gości. A to nie spodobało się Malikowi Montanie.
Reakcja Kubańczyka na pytanie o Olę Ciupę. Jakie mają relacje?
Malik Montana zły na Książula
Malik Montana prężnie działa w mediach społecznościowych, dzielać się swoją codziennością. W minioną środę, 7 stycznia dodał relację z chińskim jedzeniem w roli głównej. Wspomniał, że regularnie zamawia posiłki z pobliskiego lokalu chińskiego przy studiu GM2L, jednak nie jest one tak dobre, jak dotychczas. Wini za wszystko... Książula. Raper podkreślił, że po wizycie influencera jakość w lokalu mocno spadła.
To się tyczy naszego "Chińczyk", w sensie jedzenia obok studia, z którego regularnie zamawiamy już od dłuższego czasu. Dopóki Książulo nie dał "Muala" było fajnie, smaczne jedzenie, dostawy w przeciągu 15 minut. Odkąd Książulo dał "Muala", mordo, 1,5 godziny czekamy na jedzenie i te porcje – coraz mniejsze wariat są. Tu panowie na masie są. Wszyscy zestaw dyskotekowy robią - powiedział Malik.
Malik Montana apeluje do restauracji i Książula
Po wizycie Książula, chiński lokal obok studia GM2L zmaga się z nowymi wyzwaniami. W ciągu zaledwie paru dni wzrosła liczba zamówień, co spowodowało, że pracownicy nie dają rady obsłużyć wszystkich klientów na czas. Raper jest rozczarowany, że jego ulubione miejsce cierpi z powodu chwilowej popularności. Malik Montana nie tylko zaapelował do influencera, aby ten był ostrożniejszy z promocją miejsc w okolicy, ale również zwrócił się bezpośrednio do restauracji o poprawę jakości obsługi.
Drogi "Chińczyku" – popraw się. A ty Książulo nie promuj lokali, które są obok studia GM2L - podsumował Malik.