Małgorzata postanowiła zadań kłam stereotypowi idealnych gwiazd, które możemy oglądać w hollywoodzkich filmach czy na okładkach magazynów. Dowodem na to, że nawet w serialu odchodzi się od lansowanego przez amerykańskie media ideału piękna, jest kadr z Sochą wcielającą się w postać Ingi.
Dziewczyna na twarzy nie ma ani odrobiny makijażu, a jej włosy są w totalnym nieładzie. Socha, która znana jest z dystansu do siebie, zdobyła się na odważny żart:
Fani nie dali się sprowokować i przyznali, że Małgorzata nigdy nie wyglądała lepiej:
- Jest dobrze, tak prawdziwie. Bolesna prawda jest taka, że 99% kobiet bez "zrobienia" wygląda podobnie... zwłaszcza rano. W tej serii Inga jest bliższa większości z nas...
- Jest super kobieto, jesteś piękna w każdej odsłonie
- Ja tam uwielbiam ta "nowa" Inge. Małgosia dobra robota, bo ja zawsze się nieźle uśmieję jak patrzę na nią:). Ja się śmieje ale sądzę , że był też niezły ubaw przy nagrywaniu odcinków z "Inga po przemianie" :)
O tym, jak Małgorzata Socha wygląda po porodzie, możecie przekonać się zaglądając do galerii ze zdjęciami paparazzi – tutaj.