Jak czytamy w Fakcie, Małgorzata pokłada wielkie nadzieje w "swoich" dziewczynach i wciąż jest na wyciągnięcie ręki, jeśli potrzebują rady czy pomocy:
Rozenek przywiązała się do swoich podopiecznych, jak widać z wzajemnością. To cudowne, że nadal utrzymują ze sobą kontakt i mogą znaleźć w niej oparcie nawet bez obecności kamer! Taki mentor to prawdziwy skarb.