Małgorzata Rozenek pokazała czym się objada w niepogodę. "To powinno być zakazane". Talerz różności wzbudził mieszane uczucia internautów.
Małgorzata Rozenek po urodzeniu trzeciego dziecka bardzo szybko wróciła do formy. Zmagania z nadprogramowymi kilogramami uwieczniła w programie Rozenek cudnie chudnie. Zdrowie nawyki na stałe zagościły w jej domu, a gwiazda może pochwalić się nienaganną figurą i świetnym samopoczuciem.
Małgorzata Rozenek pokazała, co je. W komentarzach burza
Małgorzata Rozenek pozbyła się ze swojej diety produktów pochodzenia zwierzęcego. O swoich nawykach żywieniowych i diecie wegetariańskiej diecie postanowiła opowiedzieć na swoim blogu.
W swojej wypowiedzi na temat zalet diety pozbawionej mięsa, postanowiła w wyczerpujący sposób przedstawić argumenty, które były dla niej istotne podczas podejmowania decyzji o przejściu na wegetarianizm:
Rozenek bardzo dba o to, żeby dobrze karmić swoją rodzinę, a przy okazji zyskuje na tym jej figura, którą chętnie chwali się na oficjalnych czy prywatnych wyjściach. W poniedziałek opublikowała post, który nieźle poruszył jej fanów.
Pod postem natychmiast rozgorzała dyskusja. Internauci nie zauważyli emotikonek oznaczających żart, więc krytykują przekąskę Małgorzaty.
- Promowanie głodowania powinno być zakazane.
- To co widać na talerzu to jedynie dodatek do JEDZENIA.
- Wow,niech Pani uważa żeby brzuch Pani nie rozbolał od tej ilości.
- To aż catering trzeba zamawiać do kilku porzeczek i dwóch truskawek.
- To co na talerzu??????? mam ponad przeciętną wyobraźnię ale na coś takiego w życiu bym nie wpadł.
- A co to, resztki - piszą.
Nie wszyscy zrozumieli intencje Rozenek, ale też są użytkownicy, którzy w lot pojęli poczucie humoru idolki.