Gwiazda zdradziła, że w programie Projekt Lady będzie dla uczestniczek przede wszystkim wsparciem:
Bardzo chciałam, żeby poczuły we mnie wsparcie, bo ja po to tutaj jestem. To jest program, w którym po raz pierwszy nikogo nie oceniam, nikogo nie eliminuję. Program, w którym jedynie co daję to moje zaangażowanie, dobre serce, uczucia. Jestem tutaj po stronie moich uczestników.
Rozenek ujawniła także, że nie zawsze była tak posłuszna i grzeczna, jak mogłoby się to wydawać:
Uczę je radzenia sobie z krytyką, bo coś o tym wiem. Wiem też co to znaczy być w tego typu realiach, w mundurkach, poddane surowej ocenie, bo 9 lat szkoły baletowej mnie tego nauczyło. Ale wiem też co to znaczy się buntować przeciwko jakimś zasadom, założyć krótszą spódnicę, niż etykieta tego wymaga i wiem co to znaczy pozwolić sobie na złamanie zasad, ale tylko dlatego, że jest się świadomym tych zasad.
Wyobrażacie sobie zbuntowaną Małgorzatę Rozenek? Może podczas emisji programu poznamy więcej szczegółów z jej młodzieńczego życia.
Źródło: Agencja TVN / x-news.pl