Radosław Majdan w swoim wizerunku czerpie całkiem sporo z kultury indiańskiej. Wystarczy przypomnieć nazwę jego perfum Vabun, która jest indiańskim odpowiednikiem jego znaku zodiaku. Okazuje się, że były piłkarz swoją miłością do dzikiego zachodu zaszczepił także w swojej pięknej małżonce, Małgorzacie Rozenek.
Gwiazda, tuż przed końcem 2018 roku, opublikowała na Instagramie zdjęcie w samym bikini. Tym razem to jednak nie seksowna i wysportowana sylwetka, a ozdoba na głowie prezenterki przykuła uwagę internautów. Rozenek założyła bowiem imponujących rozmariów pióropusz, który nabyła na wyspie Phuket, na której wynajęła willę dla całej rodziny. W takim wydaniu Perfekcyjna zapowiedziała, że nie tylko jest gotowa na sylwestrowe szaleństwo, ale też już wie, co wydarzy się w ciągu kolejnych 12 miesięcy:
Internauci nie ukrywali swojego podziwu dla urody i stylu Małgorzaty:
- Piękne zdjęcie - czuć bijące z niego ciepło, spokój, szczescie, miłość. Przepiękna - tylko patrzeć i podziwiać
- Jest czym oddychać
- Urocza i kusząca Indiana o cudownym biuście
- Nie mogę się na panią napatrzeć
- Wyglądasz jak aktorki z moich ulubionych filmów!
- Boski pióropusz!
Pośród setek pochwał nie zabrakło również nieco bardziej gorzkich opinii:
Na razie Małgosia nie odniosła się do uwagi bystrej internautki. Powinna?