Menadżerka o ślubie Karoliny Pisarek. Zdementowała najpopularniejszą plotkę i oceniła pierwszy taniec nowożeńców. To dlatego nie poszło im najlepiej
Karolina Pisarek na początku czerwca poślubiła syna polskiego biznesmena – Rogera Sallę. Swoje przygotowania do ceremonii relacjonowała w Dzień Dobry TVN. Ślubny cykl finalistki Top Model został ciepło przyjęty przez widzów. Modelka pokazała problemy, z jakimi mierzyła się jako przyszła panna młoda, służąc wskazówkami dla innych kobiet, które przechodzą przez to samo.
Menadżerka Karoliny, Małgorzata Leitner, skomentowała zamieszanie wokół ślubu swojej podopiecznej, a przy okazji rozprawiła się z plotkami i kontrowersjami wokół pierwszego tańca. Wszystko to w rozmowie z reporterką Jastrząb Post.
Małgorzata Leitner o ślubie Karoliny Pisarek i Rogera Salli
Leitner zwróciła uwagę, że zainteresowanie ceremonią i weselem Pisarek było duże. Zdradziła też, że TVN sam zgłosił się o współpracę przy relacjonowaniu przygotowań do wydarzenia:
Było i jest zainteresowanie z życiem Karoliny. Reality show, które było kręcone przez stację TVN, było pomysłem i propozycją stacji, na którą chętnie przystałyśmy. Każdy z nas, każdy z was chciał kliknąć i zobaczyć z czym mierzyła się Karolina podczas przygotowań do ślubu, jakie były trudności, wyzwania, bo można było się utożsamić z tego rodzaju problemami. Mieli ich dużo, co tylko pokazuje, że są ludźmi. Po prostu ludzi to interesuje. Cieszę się, Karolina wzbudza takie zainteresowanie, bo jesteśmy w show-biznesie, i taka atencja jest po prostu dobra dla biznesu.
Menadżerka modelki rozprawiła się z jedną z najbardziej krzywdzących plotek, która sugerowała, że na ślubie zabrakło części najbliższej rodziny Karoliny i Rogera. Leitner zdementowała te informacje:
Cała rodzina Karoliny była na ślubie. Tak samo rodzina Rogera, która przyleciała częściowo ze Stanów. Wszyscy byli, siedzieli w pierwszym rzędzie i pewnie byli zajęci oglądaniem Karoliny a nie pozowaniem do zdjęć czy filmowaniem się.
Jak skomentowała pierwszy taniec Karoliny, który wzbudził sporo kontrowersji? Małgorzata zwróciła uwagę na kulisy przygotowań, które trwały krótko:
Para miała bardzo mało czasu na przygotowanie tego tańca. Mówimy o dwóch czy trzech dniach. Proszę sobie wyobrazić, jak to zaplanować podczas przygotowań idących pełną parą, jeszcze taniec. Uważam, że zrobili coś niesamowitego. Mężczyźni rzadko lubią i chcą tańczyć, i Roger nie był tutaj wyjątkiem. Jestem dumna i byłam wzruszona, jak pięknie razem tańczyli mimo osób, kamer i całego zgiełku wokół tego wydarzenia. Trema ich w ogóle nie zjadła. Naprawdę good job.
Cała rozmowa poniżej.