Małgorzata Foremniak zatrzymała czas! Sekretem urody 59-latki jest... ocet
Małgorzata Foremniak od lat zachwyca widzów swoją nieprzemijającą urodą. Aktorka czasem opowiada o tym, jak udaje jej się zachować młody wygląd. Jak wygląda dieta 59-latki? Dowiedz się więcej!
Małgorzata Foremniak urodziła się 8 stycznia 1967 roku. Jako aktorka zadebiutowała w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Radomiu, a następnie zaczęła grać w Teatrze Kwadrat w Warszawie. W międzyczasie trafiła na ekran, a telewidzowie pokochali ją za rolę Zofii Burskiej w "Na dobre i na złe". Przez wszystkie lata kariery zachwycała urodą, a mimo upływu lat wciąż zaliczana jest w gronie najpiękniejszych polskich aktorek.
TYLKO U NAS: Rafał Maserak ujawnia, czy ma kontakt z Małgorzatą Foremniak
Jak dba o siebie Małgorzata Foremniak?
Małgorzata Foremniak czasem pytana jest w wywiadach o sekret swojej urody. W wywiadzie dla "InStyle" zdradziła, że stosuje ocet jabłkowy, który nie tylko pije z wodą i miodem, ale też wciera w skórę. Kiedy indziej wskazała, że zwraca szczególną uwagę na to, co je, bo – jak twierdzi – "właściwa dieta to podstawa", bo "od jedzenia zależy jakość naszej skóry i nasz wygląd".
Aktorka pozostaje też aktywna fizycznie, o czym kiedyś opowiedziała w rozmowie z redakcją czasopisma "Show". Wyliczyła:
Biegam, pływam i ćwiczę z trenerem, wciąż jestem w ruchu. Lubię aktywne spędzanie czasu, ale potrzebuję też totalnego wyluzowania.
ZOBACZ TEŻ: Ewa Skibińska wspomina lesbijskie sceny z Małgorzatą Foremniak. "Mocne kobiety mnie obezwładniają"
Małgorzata Foremniak lata temu zapewniła w jednym z wywiadów, że stara się dużo śmiać, co także pomaga jej w zachowaniu młodzieńczej energii i dobrego wyglądu. Odniosła się też do kwestii poprawiania urody medycyną estetyczną, mówiąc:
Na razie nie myślę o żadnych zastrzykach z botoksu ani operacjach plastycznych. (...) Boję się, że to może mimo wszystko potem mieć jednak szkodliwy wpływ na organizm. Uważam, że takie zabiegi to bardzo indywidualna sprawa. Jeśli komuś się wydaje, że dzięki zastrzykom z botoksu stanie się piękniejszy i szczęśliwszy, to powinien z nich skorzystać. Ja wolę bardziej pracować nad swoim wnętrzem. Przecież to, co widać na zewnątrz, jest wynikiem tego, co mamy w środku.