Dumna mama pochwaliła się w sieci pierwszym zdjęciem synka. Już wtedy fani byli zaniepokojeni jej poruszającym wpisem, ale także tym, że nie oznaczyła w nim swojego męża.
Tak wiele razy wyobrażałam sobie nasze pierwsze spotkanie…. Dziś, w końcu mogę Cię przytulić. Moje małe cudo. Przez te wszystkie miesiace dłużyło mi się w łóżku, które stało się moim więzieniem. Choroba, cierpienie, płacz, hormony i niewyobrażalny stres. Ciągłe poczucie zagrożenia i strachu…. Było nam cholernie trudno. I Ty niestety wiesz o tym najlepiej mój synu. Przetrwaliśmy - napisała.
Jako pierwszy informację o tym, że Asia i Antek nie są już razem, podał portal Pudelek. Powołując się na informatora, zdradził, że aktorka jest załamana, a jej mąż znalazł już sobie nową ukochaną.
Ma już nową dziewczynę. Kiedy Asia leżała, próbując utrzymać ciążę, on skupił się na imprezowaniu. W końcu jednak zaczął gubić się w swoich kłamstwach i Asia o wszystkim się dowiedziała. To był dla niej ogromny cios zwłaszcza po tym, jak jej własny ojciec publicznie ją upokorzył – przekazało źródło Pudelka.
Świeżo upieczona mama jak na razie nie chce komentować sprawy, a na prośbę portalu Party odpowiedziała jedynie krótkim zdaniem.
Jestem w połogu, dwa dni po urodzeniu dziecka, proszę o uszanowanie mojej prywatności w tym czasie – powiedziała dziennikarzom.
Informacja o rozstaniu rodziców małego Vincenta, to niesamowity szok dla fanów, ale jak się okazuje także świata show-biznesu. Maja Hyży postanowiła okazać Joasi swoje wsparcie.
Joasiu nie miałyśmy przyjemności się jeszcze spotkać, ale jeśli to prawda co czytam, to jestem z Tobą. Nie ma gorszych lęków dla kobiety w ciąży, młodej mamy, od tych z którymi mierzy się teraz Twoja rzeczywistość. Jesteś piękną, dzielną kobietą! Faceci ogarnijcie się! Nie można być całkowicie wypłukanym z człowieczeństwa - napisała.
Wczoraj publikowaliśmy zdjęcia, na których widać, jak Joanna i jej synek opuszczają szpital. Na twarzy aktorki malowały się smutek i zmęczenie. Do domu zawiozła ją jej mama.