Wokalistka zawsze podkreśla to, jak bardzo ważne są dla niej dzieci.
Czuję po prostu szczęśliwa, spełniona. Gdybym sobie wyobraziła moje życie bez dzieci, nie wiem, jakby ono wyglądało. Może popadłabym w depresję. Chciałabym iść dalej drogą muzyczną, natomiast na pewno nie mając dzieci, żyłabym w pustce. A z dzieciakami, wiadomo, są lepsze i gorsze dni, ale nigdy nie jest nudno – powiedziała w rozmowie z Vivą.
Reporterka Jastrząb Post miała szansę porozmawiać z Mają na konferencji promującej Sylwestra z Dwójką. Nasz rozmówczyni podzieliła się smutną refleksją na temat Bożego Narodzenia.
Jak się okazuje, piosenkarka spędzi święta bez swoich ukochanych synów, którzy w tym roku spędzą ten czas z ojcem, Grzegorzem.
Rodzinne oczywiście. Co prawda z okrojonym towarzystwem, bo chłopców niestety również nie ma w tym roku. Jeszcze takich sztywnych planów nie mamy.
Artystka jeszcze nie jest pewna, czy spędzą ten czas w domu, czy może zdecydują się na jakiś wyjazd.
Zobaczymy, czy będziemy spędzać je w domu, czy gdzieś wyjedziemy.
Dla Mai najważniejsze jest, aby cała rodzina była razem.
Wyjazd na święta z mniejszym gronem jest łatwiejszy do organizacji. Na pewno będziemy razem - to jest dla mnie najważniejsze.
A wy macie już jakieś plany na Boże Narodzenie?