Zwyciężczyni "Projektu Lady" niesamowicie zmieniła się po programie! Schudła i zrzuciła grzeczne ciuszki
Magdalena Lubasz została trzecią zwyciężczynią programu Projekt Lady. 24-latka z Mielca w ostatecznym starciu pokonała Sandrę i Agnieszkę. Warto zaznaczyć, że o wynikach decydowali nie telewidzowie, a mentorki i goście specjalni programu, którzy mieli okazję poznać uczestniczki w wielu sytuacjach, których TVN nie pokazał na wizji.
Odcinki Projektu Lady kręcone były na początku 2018 roku, zatem do czas finału emitowanego w telewizji życie wszystkich potencjalnych dam mogło znacznie się zmienić, tak było w przypadku Magdaleny, która przyznała, że po programie postanowiła schudnąć.
Lubasz na Instagramie pokazała, jak wygląda dzisiaj. Znacznie szczuplejsza niż w finale Projektu Lady, zwyciężczyni programu zdradziła swoją dietę – prostą, ale jakże efektowną:
Pytacie mnie co zrobiłam ze swoją figurą (zadawaliście pytania do tych właśnie zdjęć). Kuchnia Rozalińska zrobiła swoje... Kocham jedzenie, a szef kuchni w pałacu był niesamowity i nie mogłam się powstrzymać... Trochę przytyłam w programie. Ale od jakiś dwóch miesięcy staram się pilnować! Nie jem pieczywa, ograniczyłam też słodycze do minimum, nie jestem na jakiejś specjalistycznej diecie... Po prostu mniej jem i jak zauważyliście stawiam na białkowo-tłuszczowe śniadania.
Magdalena zdradziła również, że przez wiele lat zmagała się z kompleksem na punkcie swojego wzrostu, którego mogłaby jej pozazdrościć niejedna modelka:
co do mojego wzrostu - bo ciągle o to pytacie... Mam 182cm, kiedyś miałam z tego powodu straszne kompleksy, ale szkoda czasu na użalanie się nad sobą - jestem jaka jestem i to akceptuje. Z resztą - świat z góry wygląda inaczej.
Przy okazji możemy zobaczyć jak obecnie ubiera się dama wybrana przez Małgorzatę Rozenek, Tatianę Mindewicz-Puacz i Irenę Kamińską-Radomską. Kuse szorty, koronkowa, prześwitująca bluzeczka… Raczej nie po drodze jej ze stylem lansowanym w trakcie show…