Skandal w "Kuchennych Rewolucjach"! Uczestniczka wyrzuciła Magdę Gessler na bruk, a potem zaczęła medialną nagonkę!
Kuchenne Rewolucje to jeden z najchętniej oglądanych i najpopularniejszych programów. Magda Gessler choć kontrowersyjna i bezpośrednia, zjednała sobie serca setek tysięcy fanów w całym kraju, a jej zmagania z krnąbrnymi restauratorami i próby przywrócenia blasku restauracjom dawno spisanym na straty przyciągając przed telewizory całe rodziny. Zdarza się jednak, że rewolucje nie są udane - czasem wychodzi to na jaw po programie, czasem... w jego trakcie! Do prawdziwego skandalu doszło w najnowszym odcinku, gdy uczestniczka Rewolucji... Justyna wyrzuciła Magdę ze swojej restauracji!
Gwiazda pojawiła się w małym bistro Le Papillon Noir w Katowicach. Widzowie byli zszokowani i zniesmaczeni zachowaniem kobiety, która w niewybredny sposób zareagowała na (bardzo prawdziwe, nie ma co ukrywać) uwagi Gessler na temat czystości restauracji i stanu, w którym się znajduje. Właścicielka wyszła, a rewolucje ruszyły dalej. Niestety, do kolacji nie doszło, bo Magda z ekipą została wyrzucona:
Proszę zamknąć drzwi z drugiej strony, do widzenia - usłyszeli od Justyny
Po tym wydarzeniu na profilu Gessler zawrzało. Fani Gessler wyrażali swoje oburzenie, a "obgadywana" właścicielka restauracji wtrąciła swoje trzy grosze:
Pani Magdo, dlaczego powycinaliście momenty, w których brudne niby gary porównuje Pani do mojego odbytu, czy pochwy...? Albo ten, w którym Pani stwierdza, że może na ulicy coś zarobię, skoro w swojej restauracji nie potrafię? Dobrze, że chociaż my dwie wiemy jak było? - napisała wściekła kobieta
Magda również skomentowała odcinek, jednak nie odnosiła się personalnie do Justyny i zachowała klasę:
Kochani ... zawsze trzeba dobrze ocenić sytuacje .. mieć dystans .. ludzie są różni No cóż tak jak u lekarza ... trzeba próbować pomoc ?????????????????????????????????????????
Myślicie, że właścicielka Le Papillon Noir pozwoliła sobie na zbyt wiele?