Gwiazda pojawiła się w małym bistro Le Papillon Noir w Katowicach. Widzowie byli zszokowani i zniesmaczeni zachowaniem kobiety, która w niewybredny sposób zareagowała na (bardzo prawdziwe, nie ma co ukrywać) uwagi Gessler na temat czystości restauracji i stanu, w którym się znajduje. Właścicielka wyszła, a rewolucje ruszyły dalej. Niestety, do kolacji nie doszło, bo Magda z ekipą została wyrzucona:
Po tym wydarzeniu na profilu Gessler zawrzało. Fani Gessler wyrażali swoje oburzenie, a "obgadywana" właścicielka restauracji wtrąciła swoje trzy grosze:
Magda również skomentowała odcinek, jednak nie odnosiła się personalnie do Justyny i zachowała klasę:
Myślicie, że właścicielka Le Papillon Noir pozwoliła sobie na zbyt wiele?