Robert Makłowicz nie uciszy plotek o konflikcie z Magdą Gessler tym komentarzem! "Wyreżyserowana psychodrama"
Od lat spekuluje się o konflikcie, który ma istnieć pomiędzy Magdą Gessler, a Robertem Makłowiczem. W show-biznesie prasa z przyjemnością doszukuje się kolejnych awantur i skandali, a najsłynniejsza polska restauratorka i ceniony kucharz stali się idealnym celem dla plotek. Najczęściej wyciąganą wypowiedzią Roberta, która ma ponoć świadczyć o konflikcie, jest ta o Kuchennych Rewolucjach:
Tego typu programy mnie nie interesują, bo więcej w nich wyreżyserowanych łez i psychodramy niż gotowania. Równie dobrze mogliby tam skakać w workach. Ale coś, co nie jest dla mnie, wcale nie musi być złe. - skwitował w Food Network
Jaka jest prawda o ich relacji? W rozmowie z Super Expressem, tuż po swoim gościnnym udziale w hitowym MasterChefie Makłowicz wyraźnie dał do zrozumienia, że żadnego konfliktu nie ma:
My się znamy od wielu lat. Tutaj współpraca polegała jedynie na tym, że wyraziliśmy swoje opinie na temat poszczególnych dań przygotowanych przez uczestników. Takie mieliśmy zadanie, ja w dodatku gościnnie. - wyjawił, a na pytanie o restauracje Magdy odparł - Dawno nie byłem w żadnej z jej restauracji. Lecz gdy byłem, było świetnie
A co Magda mówi na temat całej sytuacji? W 2017 roku, chcąc położyć kres zawistnym spekulacjom, restauratorka udostępniła wymowny post na Facebooku:
"dla wszystkich Tych którzy karmią się zawiścią i tworzą sztuczne sytuacje aby zaistnieć...Pierwsza dedykacja w pierwszej książce... ❤"Magda jest autorką najsmaczniejszych i najładniejszych przedsięwzięć restauracyjnych nad Wisłą, a było ich tyle, że nie zliczę. Jest wybitnym kompozytorem smaków, a zarazem mistrzynią aranżacji zarówno potraw, jak i stołów. Magda to istny anioł podniebienny. - Piotr Bikont ... "Znająca świat, obdarzona przez Stwórcę niezwykłą kulinarną intuicją i rzadkim jak białe trufle zmysłem smaku, wkroczyła w restauracyjny biznes niczym Napoleon, burząc dotychczasowy porządek. Wkrótce na zgliszczach poczęły kwitnąć kwiaty. (...) Gdyby Magdy Gessler nie było, należałoby ją stworzyć. - Robert Makłowicz.... kolorowo truskawkowo pozdrawiam Robert"
To chyba byłoby na tyle, jeśli chodzi o "niechęć". ;)