Rozstałam się z Sebastianem około trzy tygodnie temu. W planie było powiedzenie tego wspólnie […] Komuś zależało na tym, aby uprzedzić jakikolwiek mój komunikat, tym samym odbierając mi możliwość przedstawienia mojej wersji, aczkolwiek chce od razu podkreślić, nie mam zamiaru komentować, prać brudów, to nie jestem ja. Jeśli chodzi o związki, to zawsze byłam oszczędna i jeśli chodzi o związki, to ten też nie był medialny. Mogę tylko dodać, że nie dystansowałam się od nikogo z dzieckiem, wręcz to był moment, w którym potrzebowałam, żeby ktoś był – wyjawiła.
Rozstanie poprzedziła seria domysłów o zdradzie, a także było głośno na temat zastanawiających spotkań Sebastiana Fabijańskiego z Rafalalą.
Po kilku tygodniach Sebastian Fabijański przerwał milczenie na temat "projektu artystycznego", który rzekomo miał służyć promocji filmu "Inni ludzie". Aktor przyznał, że nagrane wówczas przez Rafalalę filmiki nie były w żaden sposób z tym związane. Wyznał, że jest obecnie zastraszany i szantażowany, w związku z tym wchodzi na drogę sądową - podaje Plotek.
Aktor zdecydował się także udzielić wywiadu Pudelkowi, w którym nie ukrywał emocji. To wszystko spowodowało, że Maffashion w trosce o dobro syna, wydała oświadczenie.
Rozstanie Maffashion i Sebastiana Fabijańskiego cały czas rozgrzewa media. O sprawie rozpisują się niemal wszystkie portale. Kuczyńska zdecydowała się więc wydać oficjalne oświadczenie. Zależy jej bardzo, aby nie ucierpiał na tym dwuletni syn pary, Bastian, dlatego poprosiła, aby w artykułach nie zamieszczać zdjęć jej dziecka.
Media, proszę, nie publikujcie wizerunku naszego syna w pojawiających się newsach. Na litość! - napisała na Instastory.
Jak widać, cała sprawa kosztuje byłych partnerów sporo nerwów i jest niezwykle stresująca.