Maciej Musiał zebrał fortunę dla WOŚP i mówi o "depolaryzacji". Jest oficjalne oświadczenie
Maciej Musiał obiecał, że wysprząta dom osobie, która zaproponuje najwyższą stawkę na WOŚP. Wiemy już, ile zapłaci za to zwycięzca licytacji. – Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania – podsumował aktor.
Maciej Musiał kilka tygodni temu zaproponował, że w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wysprząta komuś mieszkanie w rytm przeboju "Explosion". Oferta wystawiona przez aktora podbiła sieć i była szeroko komentowana w sieci, a w międzyczasie do akcji dołączyli Kalwi i Remi, którzy stworzyli klubowy hit. Licytacja dobiegła końca po 33. finale WOŚP – zwycięzca aukcji zapłaci 136 tysięcy złotych. Musiał odniósł się do sprawy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Maciej Musiał posprząta komuś mieszkanie za ponad 130 tysięcy złotych. Zabrał głos po zakończeniu licytacji na WOŚP
Aktor nagrał krótkie wideo, w którym poinformował o zakończeniu licytacji na WOŚP i podziękował wszystkim za włączenie się w wypromowanie aukcji. Mówiąc o końcowej kwocie, powiedział:
Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania! Chciałbym podziękować – wasze zaangażowanie kreatywne doprowadziło do takiej kwoty. Dziesiątki reelsów i tiktoków... Wydaje mi się, że widziałem większość, o ile nie wszystkie, za co bardzo dziękuję!
Maciej Musiał odniósł się do próśb internautów o to, by transmitował akcję sprzątania komuś mieszkania. Zaznaczył, że nie wyklucza tego, ale to nie zależy od niego. Wyjaśnił:
Widziałem też prośby o to, żeby z wydarzenia zrobić live'a. Obiecuję, że przekażę, ale wszystko jest w rękach osoby, która wygrała tę aukcję. Jestem mega ciekawy, kto to jest...
Maciej Musiał podziękował także duetowi Kalwi & Remi, który zaoferował się zagrać set DJ-ski w momencie, kiedy aktor będzie sprzątał mieszkanie. Na koniec powiedział:
Najważniejsze, co dzisiaj możemy dla siebie zrobić w internecie, to depolaryzować, szukać punktów wspólnych – i to nam się udało. Dziękuję!