Maciej Kurzajewski obwieścił kolejny wielki sukces! Gratulacjom nie ma końca. Kasia Cichopek była z nim do samego końca
Maciej Kurzajewski obwieścił kolejny wielki sukces! Gratulacjom nie ma końca. Kasia Cichopek była z nim do samego końca
Maciej Kurzajewski w latach 90. trafił do Telewizji Polskiej. W tej stacji pracuje do dziś. Ostatnimi czasu w mediach głośno o nim głównie za sprawą związku z Kasią Cichopek. Stanowią oni parę nie tylko w życiu prywatnym, ale również na ekranie – w programie Pytanie na śniadanie.
Maciej Kurzajewski, Kasia Cichopek (fot. KAPIF i Instagram)
Plusy prowadzenia programu z osobą, co do której mamy zaufanie, to m.in to, że wesprze nas w momencie, kiedy będziemy mieli słabszą chwilę, zapominamy jakiegoś słowa, albo jakaś myśl nam uleci i wtedy wiemy, że możemy na tę osobę liczyć. Kiedy mamy profesjonalistę, albo profesjonalistkę i to tyczy się wszystkich par prowadzących PnŚ, to jest właśnie to, że możemy wzajemnie na siebie liczyć – streścił.
Dziś na profilu dziennikarza na Instagramie pojawił się nowy materiał. Pochwalił się w nim kolejnym sukcesem.
Maciej Kurzajewski z kolejnym sukcesem na koncie
W niedzielę Kurzajewski udostępnił dwa zdjęcie: na jednym zapozował sam, na drugim – z wybranką. W opisie albumu wytłumaczył, że wziął udział w Półmaratonie Warszawskim.
8000 powodów do radości! Gratulacje dla wszystkich uczestników Półmaratonu Warszawskiego! Bieganie jest fajne! Wielkie dzięki dla wszystkich kibiców! – wyłożył.
50-latek przebiegł 21,5 km, co zajęło mu blisko 2 godziny.
Oczywiście Katarzyna dopingowała Macieja na trasie. Poza tym masa gratulacji pojawiła się w sekcji komentarzy.
Maciej Kurzajewski i jego sportowe hobby
Nie jest tajemnicą, że pan redaktor od dawna bierze udział w biegach. W listopadzie uczestniczył w nowojorskim maratonie. Skąd u niego takie zainteresowanie? Opowiedział o tym w jednym z wywiadów.
Chciałem poczuć na własnej skórze, czego doświadczają sportowcy, których spotykam podczas mojej pracy dziennikarskiej, oraz zyskać wiedzę, jak trudną robotę wykonują, by wspiąć się na mistrzowski poziom. Ja oczywiście daleki jestem od mistrzostwa, ale nawet będąc amatorem, mogłem poczuć ich wysiłek w biegach długodystansowych. […] Mam teraz świadomość, że nawet jeśli ktoś nie wygrywa, to nie można mieć do niego pretensji o przegraną – zwłaszcza gdy jest to ranga mistrzowska – on na pewno dołożył wszelkich starań, by zrobić wszystko, co w jego mocy. Ale zrobiłem to też dla siebie – wytłumaczył.
[1/8] Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski (fot. Instastory)Źródło zdjęć: |
Robert SienkiewiczDziennikarz
Dziennikarz zajmujący się tematyką show-biznesową, związany od wielu lat z redakcją JastrząbPost. Przygotowuje artykuły o gwiazdach i programach telewizyjnych, stawiając na dynamiczny i przystępny styl pisania.