Macaulay Culkin w pierwszej produkcji wystąpił w wieku czterech lat. Na międzynarodową sławę i rozpoznawalność musiał poczekać tylko kilka lat, kiedy to zagrał Kevina McCallistera w filmach Kevin sam w domu oraz Kevin sam w Nowym Jorku.
Okazuje się, że w czasach swojego dzieciństwa aktor poznał króla popu - Michaela Jacksona. Chociaż przez lata na temat łączącej ich relacji wypowiadać się nie chciał, niedawno postanowił zrobić wyjątek.
Zwłaszcza, że zarówno Michael jak i Macaulay przeszli podobną drogę:
Aktor przyznał, że nie interesowała go popularność Jacksona, który w tamtym czasie był jedną z najsławniejszych osób na świecie. Traktował go jak zwykłego człowieka, co bardzo podobało się Michaelowi.
Ich relacja była na tyle niesamowita, że piosenkarz poprosił aktora żeby ten został ojcem chrzestnym jego dzieci. Dodajmy, że panów dzielił 22 lata różnicy.