Racewicz pochwaliła się fanom, że przeszła na post dr Ewy Dąbrowskiej i ostatecznie kosztowało ją to pracę:
Jak widać podwójne standardy w TVP mają się naprawdę świetnie, bo choć Racewicz ostatecznie zwolniono, Macademian Girl za podobne "przewinienie" została usprawiedliwiona:
Oczywiście zachowanie władz Telewizji Polskiej w żadnym wypadku nie powinno być zrzucane na Tamarę, która zwyczajnie robi swoje, a przez fanów jest uwielbiana za szczerość, ciepło i profesjonalizm, ale budzi to pewien niepokój.
Myślicie, że w TVP faktycznie panują podwójne standardy?