Ckliwa piosenka, do której słowa znają wszyscy widzowie, swojego czasu była najpopularniejszym i najbardziej rozpoznawalnym utworem w kraju. Okazuje się jednak, że nawet znając ją od podszewki, można zaliczyć wpadkę.
Nagranie z występu Olgi pojawiło się na Instagramie serialu i trzeba przyznać, że jest ono rozczarowujące. W oryginale śpiewanym przez Wojciecha Gąssowskiego nie brakuje emocji i kunsztu wokalnego. Widzowie serialu znają każdą nutkę. Tymczasem Szomańska chyba zbyt artystycznie podeszła do tematu. Przeciągała dźwięki, zmieniała melodię i zaśpiewała nie do końca czysto.
23 listopada w Warszawie odbyła się wielka impreza z okazji 18 urodzin M jak Miłość. Serial, który zadebiutował w 2000 roku na ekranach naszych telewizorów zdążył zaskarbić sobie miłość widzów, zdobyć szerzę wiernych fanów i wypromować wiele gwiazd, które obecnie trzęsą show-biznesem. Jednym z jego najbardziej charakterystycznych elementów była zawsze czołówka.
Posłuchajcie oryginału i wykonania Olgi. Też uważacie, że takich kultowych przebojów nie powinno się interpretować po swojemu?