Barbara poradzi Kindze, by znalazła czas dla siebie i męża. Zaproponuje także swoją pomoc:
Niestety Kinga nie przyjmie tej propozycji. Uzna, że jeszcze za wcześnie na to, by zostawić najmłodsze córki pod opieką babci i to aż na kilka dni! Zduńska poczeka aż dziewczynki podrosną i dopiero wtedy zajmie się randkowaniem z własnym mężem. Teraz dobro dzieci jest dla niej ważniejsze, niż relacje w związku. Oby to nie obróciło się przeciwko niej!
W M jak miłość Kinga i Piotrek są niczym Barbara i śp. Lucjan. Są ze sobą od liceum. Kochają się i wspierają. Są sobie wierni. Można powiedzieć - nuda! Ale właśnie tak wygląda idealny związek, w którym ludzie mogą na sobie bezgranicznie polegać.