Filip Chajzer kontratakuje. Wzywa aktywistów do powrotu: "MOP I WIADRO"

Filip Chajzer ponownie zabrał głos po ataku aktywistów ekologicznych, którzy obrzucili zgniłymi owocami jeden z punktów gastronomicznych. Były gwiazdor TVN pojechał na miejsce zdarzenia i zwrócił się do wandalki. – Proszę udowodnić wagę swoich słów – zaapelował na Instagramie.

Filip Chajzer zwrócił się do aktywistówFilip Chajzer zwrócił się do aktywistów
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPiF
Sergiusz Królak

Filip Chajzer stał się kolejną ofiarą ataków grupy aktywistów którzy twierdzą, że znany 41-latek "często bagatelizuje postępujący kryzys klimatyczny", prowadząc "hulaszczy trybu życia". Były reporter "Dzień dobry TVN", który ma czelność często odbywać "wysokoemisyjne podróże samolotami" i kupować "coraz to nowe elementy wystroju mieszkania", udał się do restauracji, którą wandale zaśmiecili owocami.


WIDEO
Sklep Andziaks oblany sztucznymi ODCHODAMI!


Filip Chajzer apeluje do aktywistów. "Mop i wiadro czekają"

Restauracja z kebabem, do której pojechał Filip Chajzer, działa na prawie franczyzy w jednym z centrów handlowych w Krakowie. Właściciel biznesu nagrał krótki filmik:

Wczoraj pani aktywistka, która razem z innymi aktywiszczami uświniła nam lokal owocami (...), zapowiedziała walkę z elitami. Trochę się z tym zgadzamy, bo jesteśmy przeciwko elitom, które rujnują życie ludziom pracy i przedsiębiorcom, i które dyktują sztucznie zawyżone ceny energii, a przez to: drożyznę. (…) Dlatego chcieliśmy pani aktywistce dzisiaj wieczorem wręczyć mopa i wiadro, i stanąć ramię w ramię z ludźmi pracy po to, żeby odpracować wyświnienie lokalu.

Filip Chajzer zaproponował zaangażowanej aktywistce klimatycznej, by w sobotni wieczór sprzątnęła lokal zamiast pracowników lokalu, którzy po niedawnym ataku musieli przez godzinę pozbyć się śladów jej proekologicznej furii. Podobny apel wyraził w opisie do filmiku, pisząc:

Mop i wiadro czekają. Pani aktywistko, adres pani zna. Też jesteśmy za walką z elitami, które powodują drożyznę poprzez sztuczne zawyżanie cen energii i zabierają pieniądze ludziom pracy. Dlatego właśnie proszę udowodnić wagę swoich słów i stanąć z nami ramię w ramię z mopem w dłoni.

To kolejny raz, kiedy Filip Chajzer zabiera głos w sprawie afery wywołanej przez aktywistów klimatycznych. W dniu ataku nagrał filmik, w którym nie krył oburzenia zachowaniem wandalki i powiedział:

Jakim prawem dajesz sobie przyzwolenie, dziewczynko, na dokładanie tym ludziom pracy? Dlaczego wyświniłaś cały lokal? To nie jest mój lokal. Ty nie zrobiłaś mi źle. Zrobiłaś źle ludziom, którzy pracują na stawce godzinowej i harują. Szczególnie, że jest piątek i mają weekend, i chcieliby pójść do domu, do swoich rodzin, znajomych, dzieci.

"To jest taka paranoja, taka bezmyślność... Nie mam słów, żeby w ogóle to opisać. Pracujesz 24 godzin na dobę, budując biznes, marzenia, albo po prostu harując, żeby mieć na zapłacenie rachunków, spłacenie rat... Nie mieści mi się to w głowie. Po prostu mam w sobie taką wściekłość, szkoda gadać. Powinnaś tam wrócić i to posprzątać, ale za późno, bo posprzątano za ciebie" – dodał wzburzony.

Filip Chajzer
Filip Chajzer zaapelował do ekoterrorystki © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ