Lilou specjalizuje się w grawerowanej, spersonalizowanej biżuterii. Ich wzory są niepowtarzalne, a kunszt i wysoka jakość wykonania produktów przysporzyły marce wielu stałych klientów. Nowych zresztą wciąż przybywa, bo kto nie skusiłby się na wisiorek z dedykacją, którą można napisać własnoręcznie? Marka wypuściła właśnie nową kolekcję, a chętnych do jej obejrzenia nie brakowało!
Pojawiła się między innymi Aneta Zając, która umiejętnie łącząc dziewczęce pastele z rockowym pazurem skórzanych spodni prezentowała się naprawdę dobrze. Zobaczyć można też było Krystiana Kukułkę, który postawił na klasyczną biel i elegancki garnitur. Tego wieczoru zdecydowanie dominowały jasne kolory, pastele, delikatne błękity i dość luźny dress code. Wyłamała się jedynie Mischeel Jargalsaikhan, która przełamała bezpieczne odcienie kobaltowymi szpilkami i jeansową mini.