Leszek Stanek komentuje swój wynik w "Azji Express". Zawiedziony trzecim miejscem?
Program Azja Express już się zakończył. Widzowie co tydzień z wypiekami na twarzy śledzili poczynania uczestników i ich przyjaciół. Okazuje się, że jedną z najbardziej kontrowersyjnych uczestniczek była Renata Kaczoruk.
W finale wystąpiły trzy pary: Leszek Stanek i Iza Miko, Agnieszka Włodarczyk z Marią Konarowską oraz późniejsi zwycięzcy - Michał Żurawski i Ludwik Borkowski. Nam udało się namówić na zwierzenia Leszka Stanka - jednego z najsympatyczniejszych gwiazdorów programu.
Zajęliśmy trzecie miejsce, ale my jesteśmy naprawdę szczęśliwi. Mieliśmy już wtedy pół dnia wolnego. Trzynaście odcinków odhaczone. My piliśmy już sobie wtedy drinki z parasolkami jak oni sobie tam brody rozwalali. My spaliśmy w tym samym hotelu co oni, a potem zabrał nas znajomy - wyznał w rozmowie z Jastrząb Post
Kibicowaliście Izie i Leszkowi?