Barbara Kurdej-Szatan po finale "TZG": "Miałam super pomysł na te 100 tys.". Zdradziła nam jaki [WIDEO]
Finał Tańca z gwiazdami zakończył się triumfem Damiana Kordasa. Bloger kulinarny zostawił w tyle wszystkich uczestników. W ostatecznym starciu pokonał nawet faworytkę show – Barbarę Kurdej-Szatan. Aktorka tuż po ogłoszeniu wyników nie ukrywała łez.
Barbara Kurdej-Szatan o przegranej w Tańcu z gwiazdami
Kurdej-Szatan w rozmowie z naszą reporterką przyznała, że swój udział w programie traktuje jak jedno wielkie zwycięstwo. Do pełni szczęścia zabrakło jej nie tyle Kryształowej Kuli, co nagrody pieniężnej. Gwiazda miała dokładnie zaplanowane, jak wyda 100 tysięcy złotych:
Ja wygrałam wszystko to, po co przyszłam. Poznałam wspaniałych ludzi, poznałam Jacka, który nauczył mnie wiele. Tu są takie emocje i wzruszające momenty, że cieszę się, iż mogłam się rozwinąć. Będę na pewno z tego korzystać. Żałuje tylko tego, bo miałam super pomysł na te 100 tysięcy. Jedną połowę – 50 tysięcy chciałam przeznaczyć na szczytny cel wybrany wspólnie z Sandrą i Damianem. A za drugie 50 tysięcy – jako że raz się żyje, a my nie mieliśmy okazji zintegrować się z całą ekipą, bo tak intensywnie wszyscy pracowaliśmy, chciałam zabrać ekipę na wyjazd, żeby poszaleć.
Okazuje się, że Kurdej-Szatan zalała się łzami jeszcze zanim ogłoszono wyniki:
Ja po ostatnim naszym tańcu czułam się spełniona i zaczęłam płakać, że wszystko się kończy. Jak już się wypłakałam, śpiewała Ania Karwan, wszyscy tańczyli, poczułam szczęście i pomyślałam: a dobra, co będzie to będzie. Zrobiliśmy swoje.
Cała rozmowa poniżej.