Dlaczego Kurdej-Szatan zastąpiła Lewandowską w nowych spotach? Gwiazda w rozmowie z naszą reporterką opowiedziała o kulisach rozstania marki kosmetycznej z trenerką:
To jest tak, że rzeczywiście reklama nie będzie teraz z Anią. Ale ten kontrakt zaproponowano mi dlatego, że szukali tym razem blondynki. Potrzebowali teraz innego typu urody i padło na mnie.
Basia wytłumaczyła, że jednym z powodów odsunięcia Ani od pełnienia roli ambasadorki był fakt, iż założyła ona własną markę kosmetyczną:
To reklama szamponu, a nie walka na śmierć i życie. Ania, z tego co wiem, założyła swoją markę kosmetyczną, także trzymam za nią kciuki, a ja tymczasem będę dumnie reprezentować H&S. Myślę, że to fajna sytuacja. Jestem dumna, jest mi bardzo miło. Cieszę się.
Cała rozmowa z Kurdej-Szatan poniżej.