Aleksander zamordował 10-letnią córkę, po czym sam wyskoczył z czwartego piętra bloku.
Sprawca mordu zmarł po kilku godzinach w szpitalu.
Stacja TVN, na wieść o makabrycznym przestępstwie, postanowiła interweniować.
Kuchenne rewolucje: stacja TVN reaguje na zbrodnię
Telewizja usunęła z oferty Playera odcinek z udziałem mordercy. Również z profili TVN w mediach społecznościowych pozbyto się wszystkich śladów po jego udziale w programie.
Już w programie było widać, że Aleksander M. miał problem z emocjami. Był nerwowy, ciągle kłócił się z partnerką i pracownikami. Niestety, nikt nie był w stanie przewidzieć tego, że porywczy charakter popchnie M. do takich czynów...
Magda Gessler o Kuchennych rewolucjach i dramatach uczestników: