Kuba Wojewódzki wyjaśnił sytuację browaru
W zeszłym roku na jaw wyszło, że należąca do Palikota spółka boryka się z olbrzymimi długami. Zalegała z aż 177 milionami zł i nie wypłaciła 2 milionów pracownikom. Mocno zaangażowany w rozwój Manufaktury Piwa, Wódki i Wina postanowił odnieść się do tej sytuacji na swoich mediach społecznościowych. Tym samym chciał sprostować, jak faktycznie wyglądał jego udział.
Wojewódzki zarzekł się bowiem, że o długach miał nic nie wiedzieć. Sama postać Palikota zrobiła na nim spore wrażenie, dlatego postanowił wejść w ten biznes.
Jasno dał również o zrozumienia swoim obserwującym, że udział w promocji produkowanych przez spółkę napojów alkoholowych nie wiązał się dla niego z zarobkiem.
Jan Śpiewak wkroczył do akcji
Post opublikowany przez Wojewódzkiego skomentował znany aktywista Jan Śpiewak. Wytknął dziennikarzowi to, że okłamuje swoich obserwujących, przekazując nieprawdziwe informacje.
Co o tym uważacie?