Kuba Wojewódzki wyśmiał Daniela Martyniuka. Komentarz w punkt. Szkoda tylko, że oberwało się Zenkowi
Kuba Wojewódzki wyśmiał Daniela Martyniuka. Komentarz w punkt. Szkoda tylko, że oberwało się Zenkowi
Daniel Martyniuk jest aktywny w sieci, gdzie regularnie publikuje nowe posty. Nie szczędzi w nich negatywnych ocen pod adresem innych osób. Zachowanie synka Zenka nie podoba się m.in. Rafałowi Collinsowi, który od kilku dni toczy z nim słowną przepuchankę.
Kuba Wojewódzki
Zuza Maciejewska
Udostępnij
Gdy w jednym z filmików gwiazdor TVN-u wypowiedział się na temat rodziny Daniela, doczekał się ostrej reakcji. Syn Zenka zdradził, że to żona od niego odeszła. Chociaż Ewelina wnioskuje o alimenty w wysokości trzech tysięcy złotych, raczej na razie ich nie dostanie:
Żona powinna zajmować się mężem i dzieckiem, a nie uciekać do mamusi. Powiedziałem jej, że wykorzystała mnie na hajs. Gdy siedziałem w areszcie, zostały zasądzone alimenty na córkę. Zażądała 3 tysiące złotych. Nigdy w życiu tyle ode mnie nie dostanie. Może zapomnieć o takich warunkach. Córka będzie miała wszystko, ale na moich warunkach - komentował Daniel.
Na temat zachowania Martyniuka wypowiedział się też Kuba Wojewódzki. Król TVN-u poświęcił mu miejsce w swojej rubryce w tygodniku Polityka. Nawiązał do sytuacji z alimentami. Nie szczędził pod jego adresem mocnych słów. Szkoda tylko, że oberwało się Zenkowi:
Najgorętsze nazwisko ostatnich miesięcy, czyli Daniel Martyniuk, ujawnił publicznie, że żona oczekuje od niego alimentów w wysokości 3 tys. zł, ale on nie zapłaci. Gdyby syn słuchał piosenek ojca, to na bank by zapłacił. A gdyby je sobie wziął głęboko do serca, to by się nie urodził - podkreślał Wojewódzki w najnowszej "Polityce".
Na ten moment Daniel nie zareagował na ten artykuł. Pamiętając jego wcześniejsze poczynania odpowiedź jest tylko kwestią czasu.