Maria Jeleniewska i Kuba Nowosiński w kwietniu br. się rozstali po pięciu latach związku, o czym poinformowali opinię publiczną na Instagramie. W mediach od tamtej pory pojawiają się różne plotki dotyczące powodu rozpadu relacji influencerów. Nowosiński wyjawił, że rozstał się z dziewczyną w związku z "dużym zawodem i brakiem lojalności, których doświadczył". Ponownie zabrał głos w sprawie relacji z Jeleniewską, kiedy ta publicznie zapewniła, że nie zdradziła swojego chłopaka.
Kuba Nowosiński o trudnym czasie po ROZSTANIU: "Priorytetyzuję swoje zdrowie psychiczne"
Maria Jeleniewska: "Nie zdradziłam mojego partnera"
Maria Jeleniewska była gwiazdą niedawnej imprezy Fundacji Dobry Hashtag, która była poświęcona walce z hejtem w internecie. Przemawiając z oktagonu, powiedziała:
Nie zdradziłam mojego partnera i nie zgadzam się na budowanie swojej wartości, poniżając drugiego człowieka. Nie zgadzam się na to, żeby kłamstwo było narzędziem budowania własnej wartości, żeby było narzędziem walki.
Kuba Nowosiński ostro reaguje na przemowę Marii Jeleniewskiej
Nagranie z przemową Marii Jeleniewskiej obiegło sieć i trafiło do Kuby Nowosińskiego, który w piątek odniósł się do słów swojej byłej dziewczyny. Nie kryjąc rozczarowania postawą 24-latki, napisał na Instagramie:
Wobec fali publicznych insynuacji i manipulacji na mój temat zmuszony jestem postawić jasną granicę. Nie zamierzam "wchodzić do oktagonu" i brać udziału w internetowych igrzyskach. (…) Nie ma jednak mojej zgody na budowanie narracji opartej na kłamstwach.
"Szacunek do drugiej strony oraz branie odpowiedzialności za własne słowa i czyny wymagają dojrzałości. Stanowczo potępiam wykorzystywanie szczytnych idei i organizacji walczących z nienawiścią do realizowania prywatnej wendety. Tego typu manipulacja nie zmieni faktów ani nie wymaże przeszłości" – dodał.
ZOBACZ TEŻ: Maria Jeleniewska pokazała NOWE mieszkanie. "Nie mogę się doczekać tej zmiany" [ZDJĘCIA]
Kuba Nowosiński ponownie wyjaśnił, dlaczego – jego zdaniem – doszło do rozstania z Marią Jeleniewską. Zaznaczył:
Doświadczyłam rażącego, nieakceptowanego braku lojalności, której nie da się przypudrować żadnym medialnym spektaklem.
"Jeżeli w przyszłości pojawi się potrzeba wyjaśnienia jakichkolwiek kwestii, zrobię to w sposób rzeczowy, po ludzku i bez niepotrzebnego konfliktu. Tym samym chciałbym zakończyć publiczną wymianę zdań, o co po raz kolejny zaapelowałem również prywatnie" – poinformował.