Jednak będzie też debiut. Do znanej wszystkim dwójki, dołączy Olga Łęgosz.
Jest ogromne zaskoczenie i taka ekscytacja od strony czegoś, co się robi pierwszy raz w życiu. Nigdy nie brałam udziału w takiej produkcji i nigdy niczego nie produkowałam, nie uczestniczyłam w sesjach zdjęciowych. W związku z tym wszystko jest dla mnie dużą nowością - wyznała w najnowszym wywiadzie.
Jak nowa prowadząca trafiła do Miasta kobiet?
Zostałam zaproszona na pierwsze nagranie jako ekspert do rozmowy i w czasie tych nagrań, producentka przerwała nagranie, wyszła ze mną i zapytała, czy zgodziłabym się wziąć udział w castingu na prowadzącą - wyjaśniła Łęgosz.
Kim jest kobieta, która oczarowała produkcję?
Olga Łęgosz aktywnie prowadzi profil na Instagramie, a tam możemy przeczytać:
Wychowuję dwie córki. Prowadzę dwie fundacje. Zaprzyjaźniam świat z autyzmem.
Od lat 39-letnia mama dwóch córek - 12-letniej Mai i 4-letniej Tosi, u której zdiagnozowano autyzm, udziela się społecznie. W 2013 r. została wiceprezesem stowarzyszenia Kobiety PZU. Kilka lat później podobne stanowisko objęła w Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką, którą prowadzi z Olgą Kozierowską. Rok temu sama założyła Fundację na rzecz Wspierania Rozwoju Osób z ASD - BlueBees.
Naszą misją jest działalność na rzecz osób z zaburzeniami rozwojowymi, w tym szczególnie z zaburzeniami ze spektrum autyzmu (ang. ASD – Autism Spectrum Disorder). Chcemy, aby nasi podopieczni, dzięki odpowiedniemu wsparciu terapeutycznemu, mieli szansę rozwijać swój potencjał i wieść w przyszłości szczęśliwe życie. Zależy nam także na współpracy z ich Rodzinami, abyśmy wspólnie mogli inspirować się do nowych pomysłów, pozytywnie wpływających na funkcjonowanie osób ASD w społeczeństwie - zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym - napisano na stronie fundacji.
Olga Łęgosz nie tylko działa w fundacji na rzecz dzieci ze spektrum autyzmu, ale założyła dla nich również przedszkole.
Chciałam stworzyć miejsce, jakiego jeszcze w Polsce nie było. Pomysł pojawił się naturalnie – moja najmłodsza córka ma autyzm. Mając doświadczenie jako mama wiem, jak trudno połączyć logistykę dnia codziennego, pracę i terapię dziecka. BlueBees to więc także i ukłon w stronę wszystkich rodziców, którzy żyją jak my, bo wszystko, co dzieciom ze spektrum autyzmu jest potrzebne mamy w jednym miejscu. Z autopsji wiem, że w innym przypadku powrót do pracy byłyby albo mocno utrudniony, albo po prostu niemożliwy - mówiła Legosz.
Ciekawi jesteście, jak Olga Łęgosz sprawdzi się w Mieście kobiet?