Wesele Jacka Brooksbana i księżniczki Eugenii to bez wątpienia ważna uroczystość, która jest prawie tak doniosła i huczna jak ślub Meghan Markle i księcia Harry'ego. Siostra księżniczki Beatrice i jej narzeczony uroczysty moment małżeństwa będą obchodzić w zamku na Windsorze 12 października.
I chociaż wszystko wskazuje na to, że zapowiada się piękny jesienny dzień, zakochani początkowo mieli zupełnie inne ślubne plany. Chcieli pobrać się już we wrześniu. Datę tę jednak przesunęli ze względu na królową Elżbietę II.
W tym miesiącu bowiem monarchini przebywa w posiadłości Balmoral, w której to zostaje do początku października. Oznacza to, że Elżbieta II na ślub wnuczki musiałaby przybyć wprost ze Szkocji. By jednak nie przerywać babci urlopu, zakochani przenieśli całą uroczystość na październik.
Księżniczka Eugenia zdaje sobie sprawę jak ważnym miejscem dla seniorki rodu jest Balmoral. W jednym z filmów dokumentalnych przyznała, że jej zdaniem babcia jest tam naprawdę szczęśliwa i kocha to miejsce. Zwłaszcza, że królowa może naprawdę odpocząć, w otoczeniu tego, co kocha:
Mając to na uwadze, nie jest zaskoczeniem, że Eugenia z radością wyprawia ślub miesiąc później. Szczególnie, że jej ukochana babcia będzie tam jednym z honorowych gości.