Księżna Kate wrzuciła nowy post. Wszystko w świetle plotek, że znowu zniknie

Księżna Kate nie pojawiła się w Acot, podczas wyścigów konnych, co zrodziło plotki o tym, że księżna znów zniknie z życia publicznego ze względu na stan zdrowia. Tymczasem przyszła królowa pojawiła się w szpitalu. Tym razem jednak sadziła róże dla pacjentów.

Księżna Kate pojawiła się publicznie 
Księżna Kate pojawiła się publicznie
Źródło zdjęć: © Instagram @, princeandprincessofwales
Katarzyna Kozidrak

Księżna Kate w 2024 r. poinformowała opinię publiczną, że zmaga się z chorobą nowotworową. Diagnoza była dla niej i rodziny królewskiej dużym zaskoczeniem. W specjalnym oświadczeniu podkreśliła, że rozpoczęła leczenie i prosi o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie. Informacja o chorobie wywołała szerokie wsparcie ze strony Brytyjczyków oraz mediów na całym świecie. Na początku 2025 roku księżna przekazała, że jest w remisji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Księżna Kate znowu zniknie?

Nieobecność księżnej Kate podczas prestiżowych wyścigów w Ascot w 2024 r. zwróciła uwagę mediów i opinii publicznej. Jej brak na tym ważnym wydarzeniu królewskim wywołał falę spekulacji na temat powodów zniknięcia. W internecie pojawiły się liczne plotki dotyczące stanu zdrowia księżnej oraz jej życia prywatnego.

Podczas wizyty w szpitalu Colchester w Essex, który już niebawem zostanie otwarty, księżna spotkała się z personelem. W rozmowie z nim wyjawiła, że choroba, ale też czas dochodzenia do siebie po niej, były dla niej sporym wyzwaniem.

Musisz odnaleźć swoją nową normalność, codzienność, a to zajmuje czas… I to jest jak rollercoaster. Nie jest to gładka równina, jakiej się spodziewasz, ale rzeczywistość nie jest taka, gdy przechodzisz przez trudne chwile - cytuje przyszłą królową "Daily Mail".

Nowy post księżnej Kate. "Jestem wdzięczna"

Księżna Kate nie tylko pojawiła się w szpitalu, który niedługo zacznie przyjmować pacjentów, by porozmawiać z personelem, ale też zadbała o ogród, w którym czas spędzać będą ci, którzy wracają do zdrowia i ich rodziny.

Świętujemy uzdrawiającą siłę natury w RHS Wellbeing Garden w szpitalu Colchester - podpisano zdjęcia, na których księżna Kate na kolanach sadzi krzewy róż.

Wybrano sadzonki "Catherine", które symbolizują drogę do zdrowia księżnej, ale też wszystkich pacjentów.

Jestem wdzięczna wszystkim, którzy pomogli stworzyć tę wyjątkową przestrzeń dla dobrego samopoczucia, oraz wszystkim osobom, które tu pracują i są wolontariuszami, aby wspierać pacjentów - napisano w poście. - Jestem zaszczycona, że mogę zasadzić różę "Catherine" w przyszpitalnym ogrodzie w Colchester. To gest zakorzeniony w nadziei i trosce.
Księżna Kate zasadziła róże w przyszpitalnym ogrodzie
Księżna Kate zasadziła róże w przyszpitalnym ogrodzie © @princeandprincessofwales, Instagram
Księżna Kate zasadziła róże w przyszpitalnym ogrodzie
Księżna Kate zasadziła róże w przyszpitalnym ogrodzie © @princeandprincessofwales, Instagram
Księżna Kate zasadziła róże w przyszpitalnym ogrodzie
Księżna Kate zasadziła róże w przyszpitalnym ogrodzie © @princeandprincessofwales, Instagram
Wybrane dla Ciebie
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Jastrząb Post
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀