Odpoczynek naprawdę zrobił jej dobrze. Pół roku urlopu macierzyńskiego i relaksu w towarzystwie trójki dzieci sprawiły, że Kate wygląda kwitnąco. Odmłodniała, jest promienna, a jej twarz nie nosi już oznak zmęczenia i niewyspania, jak było podczas ślubu Meghan i księcia Harry'ego. Na ślubie kuzynki swojego męża pojawiła się w kreacji w kolorze fuksji i zawojowała resztę towarzystwa.
Sukienka od Alexandra McQueena, jak na Kate, była wyjątkowo wymyślna. Nieco pin-up'owa, z mocno rozkloszowanym dołem, który powiewał na wietrze i wciętą talią, podkreśloną dodatkowo zgrabnymi zakładkami. Nie miała co prawda dekoltu ani krótkich rękawów bo o tej porze roku w Anglii słońce pełni jedynie funkcję reprezentatywną, a temperatury potrafią być bardzo niskie, ale i tak sprawiała wrażenie bardzo seksownej.
Do kompletu księżna dobrała toczek z fascynatorem w identycznym kolorze z okazałymi zdobieniami oraz szpilki. Uwagę przykuwały również duże kolczyki.
Jak wam się podoba? Bez dwóch zdań – nigdy nie wyglądała lepiej.