Na ślub pary rozesłano 600 oficjalnych zaproszeń. Przyzwolono również, by wzięło w nim udział 2400 poddanych pary, więc na ceremonii obecnych będzie ponad 3 tysiące osób, licząc z ochroniarzami rodziny królewskiej. Do tego wesołego grona ma również dołączyć... księżna Diana. Jakim cudem? Amerykańskie media nie mogą wyjść z zaskoczenia po wywiadzie udzielonym Daily Star przez bliźniaczki Terry i Lindę Jamison. Obie panie zajmują się wywoływaniem duchów, są tak zwanymi medium [mogą nawiązywać kontakt ze światem zmarłych].
Siostry Jamison twierdzą, że udało się im, o zgrozo, skontaktować z duchem Królowej Ludzkich Serc, która potwierdziła, że za nic w świecie nie przegapi ślubu młodszego syna:
Co powiecie na takie rewelacje?