Tak przynajmniej twierdzi dziennikarz śledczy Tom Bower – Zemsta. Meghan, Harry i wojna między Windsorami. Autor przytoczył, co księżna miała powiedzieć.
Księżna Camilla obraziła dziecko Meghan i Harry'ego?
Portal Page Six opublikował fragmenty książki poświęcone niesławnej rozmowie. Jak przekonuje pisarz, Harry został wezwany do Clarence House, gdzie rozmawiał ze swoim ojcem, księciem Karolem i macochą, księżną Camillą.
Podczas dyskusji poruszono kilka tematów, jednak to temat dotyczący wyglądu przyszłego dziecka białego księcia i jego czarnoskórej partnerki wywołał największe kontrowersje.
Podobno Harry na początku zareagował na żart bardzo entuzjastycznie i śmiał się z niego. Dopiero po rozmowie ze swoją partnerką zmienił zdanie. To właśnie ona miała przekonywać go, że tekst Camilli ma negatywny oraz rasistowski wydźwięk.
Co myślicie na ten temat? Czy jeśli potwierdzenia Bowera są prawdziwe, to rzeczywiście Camilla przesadziła? Czy może odbieracie jej słowa jako niegroźny żart?
Przypomnijmy, że Sussexowie mają dwoje dzieci: 3-letniego Archiego i roczną Lilibet.