Gwiazda country rozpływa się nad Harrym i tonie w jego objęciach: „Jest kochany”. Pokryciem dla jej słów jest wspólne zdjęcie
Książę Harry i Meghan Markle po kilku latach wspólnego życia w Wielkiej Brytanii zdecydowali się opuścić kraj i monarchię. Swoją decyzję, która wymagała nie lada odwagi, przekazali w oficjalnym oświadczeniu, które pojawiło się w social mediach. Przez kilka następnych miesięcy niemal cały świat żył ich słowami i skrzętnie analizował powody, dla których zdecydowali się porzucić ród Windsorów i zacząć życie na własny rachunek.
Oni sami dopiero po roku od przeprowadzki do USA udzielili bardzo obszernego wywiadu Oprah Winfrey, w którym opowiedzieli o tym, jak traktowali ich pozostali członkowie rodziny królewskiej. Meghan przyznała się do myśli samobójczych i braku wsparcia, a Harry zdradził, że już od dawna nie ma kontaktu z ojcem i bratem. W swoich zwierzeniach oszczędzili jedynie 95-letnią królową Elżbietę II.
Książę Harry na zdjęciu z Mickey Guyton
Wnuk królowej Elżbiety i jego żona ponad dwa lata temu zabrali synka Archiego i zamieszkali w Stanach Zjednoczonych. Od tamtej pory w ich życiu wiele się zmieniło. Doczekali się córeczki, która otrzymała imiona: Lilibet Diana, a także założyli własną fundację i firmę producencką. Księżna Sussexu wydała książkę, a w pół orku po narodzinach niemowlęcia zakochani wrócili na salony i chętnie pojawiają się na ważnych imprezach.
Kilka dni temu paparazzi przyłapali księcia na trybunach podczas Super Bowl. Na meczu nie towarzyszyła mu jednak jego żona, a księżniczka Eugenia, która na finał rozgrywek przyleciała aż z Wielkiej Brytanii. Teraz sieć obiegło zdjęcie, które wrzuciła na Instagram wokalistka country Mickey Guyton. To ona zaśpiewała hymn przed finałowym meczem największej imprezy sportowej USA, a za kulisami spotkała się z mężem Meghan. Nie ukrywała, że jest zachwycona księciem Sussexu.
Mickey była poruszona spotkaniem z wnukiem królowej Elżbiety II. Pod postem amerykańskiej artystki natychmiast pojawiło się mnóstwo pochlebnych komentarzy. Widać, że Harry cieszy się w USA sporą sympatią.