Dzieci jak to dzieci, nie zawsze potrafią się ze sobą dogadać i często bywają impulsywne. Książę George przekonał się o tym na własnej skórze, gdy próbował dosiąść się do swoich kuzynek, Savannah i Isli Phillips. Zniecierpliwione dziewczynki próbowały delikatnie zasugerować przyszłemu królowi, że wpychanie się pomiędzy nie, gdy prowadzą rozmowę, nie jest zbyt uprzejme. Savannah straciła wreszcie cierpliwość i zepchnęła wszędobylskiego kuzyna z pagórka, na którym wszyscy do tej pory przesiadywali.
Mały książę był nieco zszokowany natychmiast pobiegł do księżnej Kate, szukając pocieszenia w matczynych ramionach. Księżna została przyłapana na głaskaniu go po policzku i zapewnianiu, że nic złego się nie stało. Jego kuzynka z kolei dostała ostrą burę od swojej mamy Autumn. Nie minęła jednak chwila, a dzieci znów bawiły się zgodnie, wywołując uśmiech na twarzach wszystkich zgromadzonych.
Nie był to jedyny wybryk Savannah w ciągu ostatnich dni. Podczas królewskiego wystąpienia na słynnym balkonie, to ona zatykała młodszemu kuzynowi usta, gdy krzyczał z podekscytowania. Pomagała również pocieszyć księżniczkę Charlotte, gdy ta spadła z ławeczki na balkonie.d
Jak widać, z rodziną czasem wychodzi się dobrze jedynie na zdjęciach - ale bez niej byłoby nudno!