Krzysztof Daukszewicz o kabaretach w Polsacie
TVN nie jest jedyną stacją, z którą Daukszewicz musiał się pożegnać. Wcześniej stracił swoją posadę w Polsacie, o którym ostatnio zrobiło się głośno ze względu na cenzurowanie kabaretów. W rozmowie z Onetem odniósł się do tej sytuacji i powiedział, co o tym sądzi. Nie zabrakło gorzkich słów skierowanych w stronę stacji.
Jest świadom tego, że jego upartość czyni z niego trudnego pracownika. Twierdzi, że nie można go do niczego zmusić.
Zadarł z Niną Terentiew
Wątek konfliktu z Niną Terentiew zainteresował dziennikarza Onetu, który zapytał Daukszewicza o kulisy. Satyryk postanowił opowiedzieć tę historię. Jak się okazało, chodziło o nawiązujący do ówczesnej polityki utwór, którego miał nie wykonywać na scenie:
Reakcja Niny Terentiew nie pozostawiała nawet cienia wątpliwości. Daukszewicz naraził się byłej dyrektor Polsatu, a ta w trybie natychmiastowym postanowiła zerwać z nim wszelkie umowy.