Marcin Kobierecki to uczestnik minionej edycji programu "Rolnik szuka żony". Mężczyzna szybko "upatrzył sobie" Anie, z którą z odcinka na odcinek był coraz bliżej. Para zyskała sympatię widzów, a ich relacja rozwijała się dynamicznie. W finałowym odcinku Marcin planował nawet oświadczyny. Mimo że wszystko przemawiało za tym, że u pary panuje istna sielanka, to pojawiły się głosy o rozstaniu. Ostatnio Ania rozwiała wszelkie wątpliwości.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOŻaklina Ta Dinh o swoim ślubie w Wietnamie.
Problemy w związku Ani i Marcina? Ruszyły spekulacje fanów
Marcin i Ania pojawili się ostatnio w bożonarodzeniowym odcinku "Rolnika", w którym podzielili się smaczkami ze swojej przygody w programie, a także opowiedzieli, co u nich. Oboje byli w dobrych humorach, a rolnik podkreślił, że w końcu nie będzie musiał spędzać sam świąt. Informacje o kryzysie pojawiły się, gdy Marcin udostępnił zdjęcie, na którym nie było Ani. Internauci zaczęli spekulować na temat ich relacji.
Zobacz też: Dorota i Waldemar obrazili się na ekipę "Rolnika"! Tak tłumaczą absencję w odcinku świątecznym
Ania wprost na temat rozstania z Marcinem. Wyjaśniła wszystko
Plotki o rozstaniu Ani i Marcina zaniepokoiły fanów. Tym samym jedna z internautek postanowiła dopytać uczestniczki "Rolnika", czy między nią a Marcinem wszystko jest w porządku. Co ciekawe, szybko otrzymała odpowiedź. Ania rozwiała wszystkie nieprawdziwe informacje i podkreśliła, że dalej są w związku i wspólnie planują swoją przyszłość. Dodała jednak, że nie będą żyli tak, aby spełniać oczekiwania innych.
Nic z tych rzeczy. Właśnie jesteśmy razem w trasie. To jest nasze życie, a nie love story i jak to w życiu bywa - może być różnie i musimy myśleć o sobie, nie o oczekiwaniach innych — napisała w kwestii rozstania Ania.