Krystyna Pawłowicz zdobyła medialny rozgłos jako posłanka Prawa i Sprawiedliwości. Słynna stała się afera, gdy jadła na sali sejmowej. Poza tym polityczka znana jest z konserwatywnych poglądów i ciętego języka.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Basia Kurdej - Szatan o Zbigniewie Ziobro. "On chciał mnie wsadzić do więzienia"
Krystyna Pawłowicz porównała się do Demi Moore
Demi Moore jest jedną z najsłynniejszych amerykańskich aktorek. Jej rola w "Uwierz w ducha" przeszła do historii kinematografii. Równie głośno komentowane były jej małżeństwa z Brucem Willisem i Ashtonem Kutcherem.
Wiele mówi się o urodzie Demi Moore, która, choć skończyła już 61 lat, zachwyca młodo wyglądającą twarzą. Choć sama aktorka nigdy nie wypowiadała się na temat ingerencji chirurga w swoją urodę, podejrzewa się, że co nieco poprawiła, by wyglądać tak zjawiskowo. Przyciągnęła tym uwagę nie tylko reżyserów i fanów na całym świecie, ale także Krystyny Pawłowicz.
Krytyka Krystyny Pawłowicz wygląda lepiej niż Demi Moore?
Okazuje się, że Krystyna Pawłowicz nie tylko śledzi wpisy na Platformie X (dawnym Twitterze) na temat innych kobiet, ale także śmiało porównuje się do hollywoodzkich gwiazd. Bilans wychodzi na niekorzyść. Gwiazd oczywiście.
Krystyna Pawłowicz nie omieszkała skomentować zdjęcia Demi Moore z oscarowej gali i porównała się do aktorki.
Nie zaimponuje mi, tu mam 62- 63 lata. Bez chirurga - napisała, zamieszczając swoje zdjęcie.
Pod jej komentarzem pojawiły się kolejne. Część osób chwaliła polityczkę za pewność siebie, a także naturalność, w którą nie zaingerował żaden chirurg. Inni nie mogli uwierzyć, że Pawłowicz śmiała porównać się do gwiazdy takiego kalibru.
Proszę się nie spinać, dziś jest ładna pogoda - odpisała Krystyna i stwierdziła, że przecież zrobiła to dla zabawy.