Na miejscu była jedynie księżniczka Anna, a pożegnać się ze swoją matką zdążył jedynie Karol, który po jej odejściu automatycznie został królem. Niestety pozostali członkowie rodziny nie dojechali na czas.
Obecnie cały ród Windsorów włącznie z Harrym i Meghan przebywa w Londynie, gdzie spotykają się z poddanymi. Od czterech dni przed Pałacem Buckingham i Zamkiem Windsor gromadzą się prawdzie tłumy, które chcą pożegnać 96-letnią królową. Brytyjczycy jednocześnie witają też nowego króla. Ojciec Williama i Harry'ego przyjął imię Karola III.
Wściekły król Karol III podczas proklamacji
Rodzina królewska przeżywa obecnie trudne chwile, ale monarchia trwa. Król Karol III pomimo żałoby musi podejmować ważne decyzje, a zaledwie dwa dni po śmierci matki podpisał proklamacje. W środę najważniejsi członkowie rodziny królewskiej zebrali się w sali tronowej w Pałacu św. Jakuba, gdzie nowy monarcha złożył przysięgę przed Radą Akcesyjną. Tam król podpisał stosowne dokumenty, a po nim to samo zrobił następca tronu, jego syn William.
Chociaż wszystko było transmitowane przez BBC, to na ekranie nie pojawił się fragment, na którym widać było mocno poirytowanego króla. W momencie, gdy zasiadł przy niewielkim stoliku, by podpisać oficjalne pisma, był mocno zdenerwowany. Wściekł się na leżący tam tusz, a także plastikowe etui od pióra. Widać było, że musiał kilka razy upomnieć pałacową obsługę, aby ta zabrała niepotrzebne rzeczy ze stolika, które utrudniały królowi cały proces.
Trzeba przyznać, że to spora wpadka, biorąc pod uwagę, że na przygotowanie się to tego niezwykle wzniosłego momentu mieli aż kilkadziesiąt lat. Całą sytuację możecie zobaczyć na poniższym nagraniu i w naszej galerii.