Pam zajmowała się dziećmi, była personalną asystentką Kris i gotowała, gdy Kourtney, Kim, Khloe i Robert byli wciąż brzdącami. Było to za czasów małżeństwa Kris i Caitlyn (niegdyś Bruce'a Jennera).
Lubiłam Kris i szanowałam ją z wielu powodów. Nie było łatwo z nią pracować, bo była perfekcjonistką i oczekiwała, że wszystko będzie perfekcyjne. W codziennym życiu, kiedy masz długą listę rzeczy do zrobienia, walczysz z korkiem w LA, zabierasz dzieci na zajęcia... Zrobienie wszystkiego idealnie nie jest możliwe. W takich chwilach naprawdę musiałam się nasłuchać. Na początku byłam zdewastowana, że mówi do mnie w taki agresywny sposób. Potem zrozumiałam, że mówi to, co myśli. Nie była to łatwa praca, ale sprawiała mi przyjemność - wyjawiła w People
Odcinek, w którym Pam będzie również mówiła o Kim Kardashian, zapowiada się dość skandalicznie. Niania zaczęła pracę, gdy Kim miała zaledwie 10 lat - była więc wewnątrz "złotych lat" rodziny. Seks-taśma, zarzuty o morderstwo O.J Simpsona, pierwsze randki Kardashianów...
Bez dwóch zdań, zapowiada się ciekawie.