Małgorzata Kożuchowska i Krystyna Janda o wizycie Angeliny Jolie w Ukrainie. "To nie jest jakaś operacja specjalna"
Angelina Jolie od lat skupia na sobie uwagę mediów z całego świata. Jest świetną aktorką z Oscarem w dorobku, uchodzi za jedną z najpiękniejszych kobiet, a do tego intryguje prasę plotkarską prywatnym życiem. Była żoną Brada Pitta, z którym doczekała się sześciorga dzieci, w tym trojga adoptowanych.
Jolie nie potrafi biernie patrzeć na ludzką krzywdę. Wielokrotnie udowodniła, że zawsze stoi po stronie pokrzywdzonych i walczy w ich imieniu. Robi to z wielką klasą, bez szczególnego nagłaśniania swoich działań w mediach. Jako specjalna wysłanniczka Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców wielokrotnie odwiedzała kraje, w których trwa wojna, w tym Kambodżę (gdzie adoptowała swojego pierwszego syna, Madoxa), Pakistan, czy ostatnio Jemen. Ostatnio amerykańska gwiazda spakowała walizkę i bez zapowiedzi przyleciała do Warszawy, z której udała się do Lwowa.
W Ukrainie spędziła kilka dni. O jej wizycie dowiedział się świat, gdy do internetu wyciekło nagranie z kawiarni, w której gwiazda została otoczona wianuszkiem fanów.
Podobno podczas wizyty Jolie miała spotkać się z prezydentem Wołodymirem Zełenskim i/lub – w zależności od źródeł – jego żoną Ołeną. Odwiedziła też pacjentów miejscowych szpitali. Dokładny cel wizyty aktorki na wschodzie Europy nie został upubliczniony. Spekuluje się, że być może jest on związany z jej pracą nad filmem o wojnie w Ukrainie.
Małgorzata Kożuchowska i Krystyna Janda o wizycie Angeliny Jolie w Ukrainie
Niezależnie od intencji wizyty Jolie, gratulacje i pełne podziwu słowa pod jej adresem płyną z całego świata. Zwłaszcza Ukraińcy chwalą ją za jej solidarnościowy gest. Pod wrażeniem są także polskie gwiazdy. Małgorzata Kożuchowska i Krystyna Janda wyraziły swój zachwyt w rozmowie z reporterką Jastrząb Post.
Kożuchowska przypomniała, że Jolie jest ambasadorką UNICEF-u, która wzorowo wywiązuje się ze swoich zadań:
Wiem, że Angelina Jolie jest od wielu lat ambasadorką UNICEF-u i zajmuje się sprawami dotyczącymi uchodźców. Więc ten jej pobyt we Lwowie był czymś absolutnie naturalnym i cieszę się, że tam pojechała. Dzięki takim osobom, takim ambasadorom, którzy budzą duże zainteresowanie mediów na świecie, będzie można też pokazać to, co się tam dzieje całemu światu – że to nie jest jakaś operacja specjalna, jak to niektórzy nazywają, tylko jest to okrutna, straszna wojna, w której cierpią ludzie, tracą życie, gdzie dzieją się rzeczy potworne, których nie można by było sobie wyobrazić, że mogą się dziać w dzisiejszych czasach.
Krystyna Janda porównała Jolie do Marleny Dietrich – niemiecko-amerykańskiej piosenkarki, która zmarła w 1992 roku:
Podziwiam tego rodzaju wyczyny. To jest prawdziwy wyczyn. Zawsze mówiono z podziwem o Marlenie Dietrich, że przyjechała i była na froncie II Wojny Światowej i była po stronie aliantów. Teraz jest to naprawdę prawdziwe bohaterstwo. Ja byłam tym prawdziwie poruszona.
Cała rozmowa z gwiazdami poniżej.