Od pogrzebu Prince'a minął już tydzień. Ciało muzyka skremowano podczas prywatnej, rodzinnej uroczystości, ale wciąż jednak nie znamy odpowiedzi na kluczowe pytania: jaka była przyczyna śmierci artysty?
W posiadłości muzyka nie znaleziono dowodów jednoznacznie wskazujących przyczynę śmierci. Amerykański tabloid, The National Enquirer ujawnił jednak, że u legendarnego muzyka pół roku temu wykryto AIDS, którym miał się zarazić w latach 90!
To jednak nie wszystko. CNN pisał o znalezieniu w domu Prince’a leków opioidowych. Inne amerykańskie media donosiły o niezrealizowanych receptach wystawionych na nazwisko muzyka. To z powodu ich przedawkowania miał umrzeć Prince.
Czy naprawdę tak było? Jak myślicie, co stoi za śmiercią Prince'a?