Ola Ciupa wierzy, że powodzenie przyniósł jej wtedy... kwiatowy wianek, który stanowił integralną część jej ludowego stroju. Teraz skumulowaną w nim dobrą energią chciałaby się podzielić z inną dziewczyną, która stoi u progu być może międzynarodowej kariery.
Mowa o Klaudii Wiśniowskiej, która 12 grudnia poleci do Malezji na wybory Queen of the Year. Spędzi tam dwa tygodnie na zgrupowaniu, a następnie w sylwestra stanie do walki o koronę.
Według internetowych typowań, Polka ma spore szanse na tytuł najpiękniejszej. Ale szczęściu trzeba pomagać. Wianek Oli Ciupy będzie stanowił część jej stroju narodowego. Czy zapewni Polce pierwsze miejsce w konkursie piękności? Jastrząb Post wierzy, że może się tak stać. Trzymamy kciuki!
A czy waszym zdaniem Klaudia Wiśniowska ma szansę wygrać Queen of The Year?