To już prawdziwa wojna! Kinga Rusin miażdży Weronikę Rosati wpisem: "Udaje ofiarę". Wyciągnęła jej wstydliwe sekrety
To już prawdziwa wojna! Kinga Rusin miażdży Weronikę Rosati wpisem: "Udaje ofiarę". Wyciągnęła jej wstydliwe sekrety
Weronika Rosati tuż przed Oscarami udzieliła wywiadu, w którym powiedziała m.in., że Amerykanie bardzo szanują prywatność znanych osób. W jej ocenie źle odbierane jest, gdy wynosi się informacje z zamkniętych imprez. Nawiązała do przyjęcia, na którym bawiła się Kinga Rusin. Gdy dziennikarka udostępniła zdjęcie z Adele, w sieci rozpętała się burza.
Kinga Rusin, Weronika Rosati
Zuza Maciejewska
Udostępnij
Gwiazda TVN nie pozostawiła tego bez reakcji. Dodała obszerny wpis w social mediach, w którym poprosiła, by Rosati nie "naruszała jej dóbr osobistych". W ostatnim zdaniu zadała mocny cios – napisała, że "nie komentowała relacji z aktorki z Herveyem Weinsteinem", który został skazany za przestępstwa seksualne. Weronika odpowiedziała na te słowa na łamach Pudelka. Przekazała, że sprawą już zajmują się prawnicy:
Sprawę wpisu na Instagramie Kingi Rusin na mój temat przekazałam moim prawnikom i oni zdecydują, co dalej z tym zrobić. Ja obecnie nie mam czasu na dyskusje na takim poziomie, bo jestem zajęta próbami i przygotowaniami do nowej, międzynarodowej produkcji.
Kinga Rusin odpowiada Weronice Rosati. Co napisała?
Kinga Rusin w nowym poście na Instagramie kolejny raz nawiązała do Weroniki Rosati. Napisała, że w jej ocenie aktorka dąży do konfrontacji:
W oczekiwaniu na pozew za przypomnienie prawdziwej historii sprzed lat... PS. Widzę, że Rosati udaje ofiarę i dąży do konfrontacji. Ciekawe dlaczego akurat teraz szuka rozgłosu, prowokując mnie w wywiadach, a następnie „strasząc” prawnikami? Może się kiedyś dowiemy.
Dziennikarka dodała, że skoro Weronika przypomniała jej zachowanie w Hollywood, postanowiła odbić piłeczkę:
Jak ktoś ocenia (i to jeszcze w sposób dyskredytujący) moje „występy” w Holywood, to ja mogę wspomnieć czyjąś historię z Holywood, historię, która wstrząsnęła polską opinią publiczną latem 2007.
Kinga Rusin przywołała sytuację, która kilka lat temu odbiła się głośnym echem w social mediach:
Była relacja Rosati-Weinstein. Fakt. Weronika się jej nie wypiera. Były zdjęcia obejmujących sie Rosati z Weinsteinem na warszawskiej Starówce w 2007r. na wszystkich portalach (teraz do wygooglowania w sekunde). Było zaprzeczenie, że to romans. Była wypowiedź Weroniki : „To jest mój przyjaciel, ale łączą nas również sprawy zawodowe. W branży filmowej jest to normalne. Takich znajomych mam wielu w tej branży.” Tyle. True story. Hollywood-Warszawa 2007.
Weinstein kilka lat temu został sfotografowany w towarzystwie rozpoczynającej karierę za oceanem Weroniki Rosati. W sieci pojawiły się zdjęcia z warszawskiej Starówki, na których producent trzymał ją za rękę. Aktorka nie odpowiedziała na nowy wpis Kingi Rusin. Myślicie, że dziennikarka doczeka się reakcji?