Chciałam zaprzeczyć medycynie estetycznej. Może Piróg, ale proszę przyjrzyj się, przyjrzyj - pokazała na swoją twarz. - Czy coś jest zrobione? - zapytała Filipa.
Dziennikarz dokładnie obejrzał twarz Kingi Rusin i wykrzynął:
18-stka!
Gwiazda zapewniła jednak, że to nie jest zasługa skomplikowanych zabiegów, a po prostu dobrej energii.
Mnie uskrzydla ten program. Nie potrzebuję żadnej medycyny estetycznej! - oświadczyła.
Nowa edycja You Can Dance zagości już w wiosennej ramówce stacji TVN.