Na poniższym filmie Kim wygląda na spokojną. Gwiazda jest okryta kocem i... bawi się telefonem. Warto dodać, że w ocenie specjalistów historia przedstawiona przez Kardashian wydaje się podejrzana.
Agenci Kim Kardashian twierdzą, że to nagrania, które miały miejsce 5 godzin po napadzie, więc nie powinny być brane pod uwagę. Uważacie, że Kim mogła zmyślić tę historię?